ciało stało się dla mnie 'przedmiotem' cudownym. za swą plastyczność, delikatność i moc przekazu. co raz bardziej lubię tak pracować i mam nadzieję robić to częściej. tu na piedestale stanęła ulotność nie tylko chwili, ale przede wszystkim urody cielesnej. zdjęcia nie są doskonałe, ale chętnie pociągnę to dalej.






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz